SANTA IRENA

by SANTA IRENA

/
  • Includes high-quality download in MP3, FLAC and more. Paying supporters also get unlimited streaming via the free Bandcamp app.

     name your price

     

1.
2.
3.
4.
5.
6.
7.
8.
9.
10.

credits

released March 8, 2017

Realizacja i miks:
Maciek Cieślak

Mastering:
Studio AsOne

Podziękowania:
Aga Papis
Ania Bakalarz
Ania Jakubowska
Ania Płażewska
Eliza Kos
Gocha Kulczycka
Gutek Zegier
Jacek Bassa
Kasia Dippel
Katarzyna Dobrowolska - Batyra
Klaudiusz Kowalski
Kocio Polkowski
Krzysztof Białkowski
Krzysiek Raczyński
Maciej Cieślak
Magda Batyra
Mikołaj Mikołajczyk
Natasza Tomaszewicz
Rafał Smykowski
Rolf
Ściseł
Wojtek Kisiel

zdjęcia:
Gutek Zegier



Produkcja
INVISIBLE SAUSAGE 2017’

tags

license

all rights reserved

feeds

feeds for this album, this artist

about

SANTA IRENA Warsaw, Poland

contact / help

Contact SANTA IRENA

Streaming and
Download help

Redeem code

Track Name: Lalka (Tytus Czyżewski)
LALKA
(Andrzejowi Pronaszce)

(telefon)
zbijam wnętrze z desek
za pomocą śrub i gwoździ
maluję na szkarłatno i srebrno
umieszczam w środku
dwa przewody telefonu
aparaty
na wierzchu budowy
umieszczam głowę lalki
z ruchomymi oczami
hallo hallo
czy pani lalka dziś przyjmuje?
hallo hallo
jestem rozebrana
nieuczesana
a zatem do widzenia
hallo hallo
mam z panią do pomówienia
dziń dziń dziń dziń
trrr
lalo lalo lalo
LAL
DZIN
Track Name: Słońce w brzuchu (Anatol Stern)
Słońce w brzuchu (fragment)

do swojej piersi wepchnąć świat cały
żył swych prężnych omotać strunami
złotych gwiazd wielkie dymiące kawały
przełknąć ze słońcem co skrami gra mi
senne wsie dżingis palić w zębów błysku
przypiec pięty wam śpiącym w bezruchu!
gdy niebiosa dano mi na półmisku
nie dziw, że słońce mam w brzuchu
wódkę ostrą mdłą z wysuszonych tykw pić
wić nić rubinową w cieniu mat i palm -
na ustach jawanki kulę słońca śnić
gładząć dłonią pasa jej madapolam
Track Name: Manifest (Bruno Jasieński)
Bruno Jasieński
(fragment jednodniówki "Nuż w bżuhu")

30.000 egzemplaży mańifestu futurystuw -
rozhwytano po całej polsce w ćągu 14 dńi.
dźgńęte nożem w bżuch ospa- łe bydlę sztuki polskiej
zaczęło ryczeć.
pszez otwur żygnęła lawa futuryzmu
Obywatele, pomużće nam zedżeć z was
wasze znoszone od codźennego użytku skury.
dosyć włuczeńa ze sobą partyjnyh haseł
w rodzaju: "bug i ojczyzna".
czerwony sztandar oddawna już stał śę w polsce
czerwoną hustką do nosa.
demokraći wywieśće sztandary
ze słowami naszyh szwajcarskich pszyjaćuł: „
Hcemy szczać we wszystkih kolorah!”
Track Name: Marsz (Bruno Jasieński)
Marsz
(Siostrom od św. Samki)

Tra-ta-ta-ta-tam. Tra-ta-ta-ta-tam.
Tutaj. I tu. I tu. I tam.
Jeden. Siedm. Czterysta-cztery.
Panie. Na głowach. Mają. Rajery.
Damy. Damy. Tyle tych. Dam.
Tam. Ta. To tu. To tu. To tam.
W willi. Nad morzem. Płacze. Skriabin.
Obcas. Karabin. Obcas. Karabin.
Ludzie. Ludzie. Ludzie. Do bram.
Tra-ta-ta-ta-tam. Tra-ta-ta-ta-tam.

Tam. Tam. Dalej. Za kantem.
Pani. Biała. Z pękiem. Chryzantem.
Pani. Biała. Czekała. W oknie.
Kwiat. Spadł. Kapnie. Na stopnie.
Szli. Szli. Rzędem. Po rzędzie.
Tam. I tam. I dalej. I wszędzie.
Młodzi. Zdrowi. Silni. Jak byki.
Wozy. Wiozły. W kozły. Koszyki.
W tłumie. Dziewczyna. Uliczna. Stała.
Szybko. Podbiegła. Pocałowała.
Ach! Krzyk. Tylko. To jedno.
Kwiaty. W pęku. Na ręku. Więdną.
Wolno. Cicho. Padają. Płatki.
W dół. Na bruk. Na konfederatki.
Eh! Pani. Pani. Biała.
Kurwa. Prosta. Przelicytowała!
Nam. Nam. Dajcie. I nam!
Tra-ta-ta-ta-tam. Tra-ta-ta-ta-tam.

Panie. Panny. Panowie. Konie.
Jedzie. Dzwoni. Auto. W melonie.
Praczki. Szwaczki. Okrzyki. Kwiatki.
? Chodźmy. Panna. Do. Seperatki. ?
Panna. Płacze: ? Idą. Na wojnę.
Takie. Młode. Takie. Przystojne. ?
Rzędem. Za rzędem. Z rzędem. Rząd.
Wszyscy. Wszyscy. Wszyscy. Na, front.
Eh by. Było. Młodych. Mam!
Tra-ta-ta-ta-tam. Tra-ta-ta-ta-tam.

Ktoś się. Rozpłakał. Ktoś. Bez czapki.
Liście. Kapią. Jak gęsie. Łapki.
W parku. Żółknie. Gliniany. Heros.
Chłopak. Z redakcji. Pali. Papieros.
Ktoś. Ktoś. Upadł. Nagły. Krwotok.
Ludzie. Ludzie. Skłębienie. Potok.
Co?... Co?... Leży... Krew...
Łapią... Kapią. Liście. Z drzew.
? Puśćcie! Puśćcie! Puśćcie! Ja nieechcę!
Kurz. Kłębem. W zębach. Łechce.
Krzyk. Popłoch. Włosy. Drżą.
Krew... W krwi... Pachnie. Krwią...
Tam. Tam. Poszli. Pobiegły.
Duszno. Pusto. Usta. O cegły.
Tu. I tu. I na rękach. Krew.
Bydło! Dranie! Ścierwy! Psia krew!
Eh tam! Gdzie już. Nam!
Tra-ta-ta-ta-tam. Tra-ta-ta-ta-tam.

Poszli. Przeszli. Ile tu. Kobiet.
Panie. Idą. Gotować. Obiad.
Ktoś. W żałobie. Nie wie. Gdzie. Iść.
Stanął. Stoi. Ogląda. Liść.
Podniósł. Z drogi. Pomięty. Kwiatek.
Tyle. Panien. Tyle. Mężatek.
Tyle. Przeszło. Tyle ich. Szło...
Słońce. Świeci. Żółto. I mdło.
Zaraz... Zaraz... Zaraz wam... Zagram...
Panie. W kawiarni. Piją. Mazagran.
Wieczorem. W domach. U św. Samki.
Przed. Matką Boską. Paliły się. Lampki.
Track Name: Płomień i studnia (Tytus Czyżewski)
Płomień i studnia
(elektro-kino-aero-dramo)
(ekran i studnia)
na ekranie - chmury - morze
dwa okręty
Na dnie zielonej studni
Rusza się akumulator
elektryczny tańczący
propeler

DOM
(obok stojący)
Otwiera swe iskrzące okno
Dym Dym Dym
(na ekranie)
Tańczą elektro-maszyny
Tańczą elektro-światy
Słońce Słońce Słońce
(staje nad studnią)

Don Juan:
(wychodzi ze studni)
(nagi manekin elektro-trup)
: Ja uwiodłem Donnę Alvarez
zgalwanizowany manekin

elektro-trup
kobiety:
(ze studni podnosi się)
(zgalwanizowany trup)
(elektro - manekin)
(Donny Alvarez)

Donna Alvarez:
: Ja rodzę dziecko - trup -
elektro - manekin

Don Juan:
(zgalwanizowany manekin - )
(elektro - trup)
(śmieje się)
: ha ha ha
(z powietrza spada)

Areoplan
(szumi propeler)
(olbrzymim magnesem)
(przyciąga)
(zgalwanizowane)
(manekiny trupy)
wszyscy zapadają się w studnię

DOM
(zamyka swe okno)

na ekranie:
dwie
pomarańczowe róże
(ze studni wznosi się)
(świecący transparent)
(napisano):
nie ma w przyrodzie
żadnych praw
jest tylko wielki
mechaniczny
jeden
elektryczny instynkt
ha ha ha ha
Słońce Słońce Słońce
Track Name: XX wiek (Stanisław Młodożeniec)
Stanisław Młodożeniec
XX wiek
zawiośniało – latopędzi przez jesienność białośnieże
– KINEMATOGRAF KINEMATOGRAF
KINEMATOGRAF...
słowikując szeptolesia falorycznie caruzieją.
– GRAMOPATHEFON GRAMOPATHEFON
GRAMOPATHEFON...
iokohama – kimonooka cię kochają z europy
– RADIOTELEGRAM RADIOTELEGRAM
RADIOTELEGRAM...
espaniolę z ledisami parlowacąc sarmaceniem
– ESPERANTISTO ESPERANTISTO
ESPERANTISTO...
odwarszawiam kometuję dosłoneczniam
– AEROPLAN AROPLAN...
zjednoliterzam paplomanię
– STENOGRAFIA...
Track Name: Liryka (Adam Ważyk)
LIRYKA

Zazwyczaj jestem głuchy na muzykę jak pień.
Dopóki nie opęta mnie któryś dzwonny dzień.
Ekliptyka jest drżąca i trzęsie mną jak febra,
nóż liryki przez żebra
wwierca
się do serca
Liryka jest sztylet skrytobójczy zbója;
trucizna, a wszystkimi porami paruje;
sztylet oczu zbira.

Liryka jest lira.

Liryka było na imię dziewczynie,
która obnosiła po zaułkach jasełka.
A teraz tylko gra na mandolinie
i już nie śmieje się nie łka.
O zmroku igra ogniem i kulą -
i w ognian wplata mię i w dzwonny rdzeń.
Dreszcz elektryczny: (milion culomb!)
rozpruwa żyły jak rtęć.
A kiedy niebo spali jak popiół,
zarannym krzykiem
strąca ekliptykę:
Liryka dymi jak opium!
Track Name: Motyw (Stanisław Młodożeniec)
Stanisław Młodożeniec
MOTYW
-- oto jest motyw --
Co to za motyw mej radości!
trzask lokomotyw tam na moście -
i huk -
stuk kół ---
i w taktach takt
mojego serca--
czyjegoś serca--
dobrego serca...

Ty śpisz i nie wiesz nic -
lub wszystko wiesz - i śpisz...

A nas już nie ma - my już tam -
prosto - daleko - jak najprościej
na połamnogi - na karkzłam -
... i w taktach takt czyjegoś serca

Wiatry u ramion -
skrzydła u ramion.
Na oceanie
otwartych ócz - plusk fal...
Krople czerwone -
fale zielone - tęczowy deszcz -

Ty śpisz i nie wiesz nic -
lub wszystko wiesz - i śpisz,
a w taktach takt czyjegoś serca -
przeciągły śpiew na moście -
stuk kół...

Włosy elektryczne
palce magnetyczne
myśli chaotyczne
stuk kół...
fruwająca głowa - mózg...

Iskry wirują -
gwiazdy spadają -
myśli strzelają -
olbrzymia twarz -
jak trzask
w lunatycznym lustrze...

A szczęść Boże - konduktorze -
maszynistę - Chryste - wiedź
do nieba wprost
---przez most...
. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .
Ty wszystko wiesz i śpisz...
Track Name: Radioromans (Stanisław Młodożeniec) ft. Maciej Cieślak
Stanisław Młodożeniec

RADIOROMANS

- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
o jakże - jak!! - o - - Holi - ho - -
- - - - - - - - - - o - mia "lumba" - -
wyrzekłaś mi dalekie "tak"
i znikłaś w chińskich klombach
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
pijany dzień radości dolał - - -
o-uchyl ust spod parasola
- - maleńkie serce w usta połóż - -
- - - tik - tak - - tik - tak -

nie mamy nic - możemy tracić -
jak motyl z kwiatu wołasz
i głośno płaczesz przy herbacie

- To ciszej płacz - - nadchodzi żona -
jak radiofala przeczulona - - - - - -
to ciszej płacz! - - O holi - ho - - - -
o jakże - jak?!! - - - - - - - - - - - - - -